|
Wskazówki ogólne:
Upraszczając wskazówki do minimum można powiedzieć - czym starsza - tym lepsza. Nie jest to absolutna prawda, ale na sam początek dobre uproszczenie, z czasem sam się przekonasz, co Tobie najbardziej odpowiada. Ważną rzeczą jest fakt ze młoda (10 letnia) whisky jest bardziej toporna i trudniejsza do polubienia. To rodzaj beczki i czas leżakowanie wpływa na końcowy efekt, czyli jej gładkość dojrzałość oraz wspaniały smak. Pierwszy krok: Dla ciebie z podejściem: Coś tam słyszałem o whisky, ale tak na prawdę myślę, że jest przereklamowana.” Zacznij spokojnie od łagodnego trunku w tym przypadku dobre są whisky z Lowlands (potrójnie destylowane w związku z tym najmniej charakterystyczne) Delikatne nuty kwiatów oraz łagodne nuty owoców. Będzie to na przykład: Auchentoshan lub Rosebank. Drugi krok: „Już coś więcej wiem, ale w dalszym ciągu myślę ze jest to zawiły problem” Spróbuj whisky pochodzące ze Speyside, są to trunki o złożonym charakterze. Zawierające nuty owoców, miodu, sherry, przypraw korzennych i orzechów. Jest ich bardzo wiele np. Mortlach, Longmorn, Glenfarclas itd. Trzeci krok: Po takim wprowadzeniu możesz spokojnie zapoznać się z pozostałymi regionami: Higlhands, Islands oraz Campbeltown, są to trunki często zawierające szczyptę morza, odrobinę dymu trochę sherry. Teraz jesteś w stanie je docenić i polubić. The Grand Finale, czyli czwarty krok: Jako ostatni stopień wtajemniczenia wybierz whisky pochodzące z Islay. (wyspa na południowym zachodzie Szkocji) Są one najbardziej charakterystyczne a zatem czasochłonne do pokochanie, a rzadko jest to miłość od pierwszego wejrzenia. Ale jak już!, to wpadniesz jak śliwka w kompot. Cechy charakterystyczne: dymne, wędzone (oscypek) bryza morska, torf.. (morskie klimaty) Bruichladdich, Bunnahabhain, Ardbeg, Laphroaig, Caol Ila, Port Ellen. Uwaga! Nie wpadnij w tak zwaną „ dymna pułapkę” (wiem, bo sama tam byłam) Często bywa, że zwolennicy whisky z Islay są tak nią zafascynowani, że nie doceniają już innych regionów. Pamiętaj jednak, że: Nie ma jak dobra Speysid do poobiedniej kawy czy deseru. Nie ma jak dobra Hihlands jako aperitif. Nie ma jak dobra Islay przy kominku w zimowy wieczór. Co to wszystko znaczy? Jest około 80 czynnych gorzelni na terenie Szkocji, każda z nich jest jedyna i niepowtarzalna. Whisky, którą lubisz dzisiaj nie musi ci odpowiadać jutro. Zależy to od sytuacji, nastroju i pory roku. Smak się zmienia, dojrzewa. Podczas twojej wędrówki w krainie whisky będziesz miał okazje docenić jej klimaty, a czym więcej wiesz tym szerszy będzie twój horyzont. Przestaniesz ją pić a zaczniesz ją degustować. Kiedy osiągniesz stadium, że pusty kieliszeczek po Smoking Islay wystarczy ci powąchać ażeby odczuć miłe wrażenia, to jesteś w domu! Gratuluję ! Slainte Kasia |